piątek, 29 kwietnia 2011

Długi weekend

Wszystkie weekendy powinny być trzydniowe, to wiadomo nie od dziś :) w pierwszy dzień można posprzątać w domu, drugiego gdzieś pojechać/spotkać się za znajomymi/pogrzebać przy aucie/ugotować coś dobrego/posiedzieć do późnej nocy przy kompie *, a trzeciego wreszcie się wyspać. O ile życie byłoby sympatyczniejsze, gdyby weekend miał trzy dni...
Lubię długie weekendy.
Na szczęście od czasu do czasu kalendarz daje nam prezent w postaci dłuższego niż zwykle połączenia tygodni.
Na dodatek przepisy o ruchu drogowym pozwalają nam spędzić ten czas bezpieczniej i w spokojnej atmosferze. O czym mówię? O zakazie wyjazdu wielkoludów na drogi. Nie trzeba ich wyprzedzać, omijać, wąchać kłębów ich spalin. Weekend majowy w najlepszej postaci :) Niech jeszcze trochę popada, powietrze się oczyści i oddech na świeżym powietrzu będzie jeszcze bardziej orzeźwiający.
To jak? Do lasu, w góry czy nad wodę?





* - niepotrzebne skreślić

wtorek, 26 kwietnia 2011

Cisza

Grzegorz Turnau odwiedział dzisiaj Siemianowice. W sumie daleko nie miał, z Krakowa o rzut beretem:) ale jak pisał ostatnio Artur Nyk, Kraków jest dalej, niż by się mógł wydawać :| Wracając do GT: Tylko on i fortepian. Nic więcej.
Półtory godziny minęło, jak z bicza trzasnął. 'Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum...'
Święta minęły i wielkimi krokami zbliża się majówka i kolejny długi weekend, '...wódka w parku wypita albo zachód słońca...'
i ponownie problem z wiarygodnością przepowiedni synoptyków, będzie padać czy nie?
'...lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.'
Na razie plany są takie, że raczej coś się będzie działo, do końca długiego weekendu nie mam zamiaru czekać, trzeba coś wykombinować wcześniej :)