czwartek, 21 lipca 2011

Vítejte v Písku

Po chłodnym pożegnaniu na północy, Czechy przywitały mnie super słoneczną pogodą i przyjemną temperaturą :) Było do tego stopnia fajnie, że nawet nie brałem aparatu za spacery po mieście, żeby nie przeszkadzał mi w zwiedzaniu starego miasta. Niestety prawa Murphy'ego mają zastosowanie również do takich sytuacji... jak już zabrałem aparat, to pogoda się popsuła :| nadal było ciepło, ale Słońce lekko przebijało się przez warstwę chmur.
Nic straconego, póki firma ma kontrakt w Pisku, jest szansa, że jeszcze tam wrócę ;)






poniedziałek, 18 lipca 2011

Mokre pożegnanie

Szwecja pożegnała mnie chłodno. Chłodno i mokro, ostatniego dnia od rana lało. Dobrze, że ostatni tir do załądunku przyjechał dopiero o 15tej, bo i tak nie mielibyśmy co robić na mieście. Przed wjazdem na prom udało się jedynie zrobić krótki spacer po Karlskronie, ponieważ akurat przestało padać.
Karlskrona nie jest dużym miastem, więc wystarczyło przyspieszyć kroku, aby w nieco ponad godzinę oblecieć wszystkie ciekawe miejsca wokół centrum :)



wcale nie jest tak daleko, jakby się mogło wydawać :)