czwartek, 30 sierpnia 2012

Amerykańcy naukowcy dowiedli...

Ostatnio przeczytałem gdzieś, że amerykański odpowiednik PAN-u udowodnił swoimi badaniami, że im większy dochód otrzymujemy, tym większy jest poziom naszego szczęścia. To chyba oczywiste :)  Jednak poziom naszego szczęścia wzrasta tylko do pewnej granicy dochodów. W warunkach amerykańskich to granica około 75 tys. dolarów rocznie. Podobno powyżej tego poziomu nasza satysfakcja przestaje rosnąć i (o zgrozo) zaczyna spadać! Mówi się, że w warunkach polskiej rzeczywistości ta granica jest na poziomie około 20 tys. zł miesięcznie. No i nareszcie wiem, dlaczego nie zarabiam takiej kasy! Po prostu na razie mam szansę na podnoszenie mojego poziomu satysfakcji :D
A tymczasem w domowym zaciszu mogę podnosić poziom mojej satysfakcji z zabawy z lampami ;)