piątek, 21 grudnia 2012

Jasiek

Koniec roku to zawsze czas podsumowań.
W moim przypadku to jedyne w roku pięć dni pod rząd, podczas których nie muszę się ruszać z domu*.
Ma to swoje zady i walety, ale wolę skupić się na pozytywach, więc nadrabianie zaległości, przetrzepywanie  czeluści dysku, sprzątanie na nim oraz wybieranie kolejnych fot na bloga trwa na całego :)
O niektórych zdjęciach zdążyłem już zapomnieć, więc radość z ich odkrywania jest co najmniej podwójna. Przez całą koncertową jesień zamęczałem Was koncertówkami, więc dla odmiany będą teraz inne tematy...
Asi pierwsze zdjęcia robiłem dawno temu, jeszcze przed jej ślubem zaczepiła mnie na maxmodels i po wymianie kilka wiadomości zgadaliśmy się na małą sesyjkę.
W tym roku ponownie mnie pomęczyła i tym razem po dłuższych (półrocznych;) przypominaniach udało mi się dojechać do Żor na krótką sesję (z której z resztą Asia nie jest zbytnio zadowolona, zupełnie nie rozumiem dlaczego :P )


fotografia siemianowice

fotografia siemianowice

fotografia siemianowice

fotografia siemianowice


a ponieważ ostatnimi czasy mam duże parcie na cross'y, nie mogło zabraknąć czegoś w stylu retro :)

fotografia siemianowice




* - czyli oddalać się od niego na odległość większą niż 7.5 km :)

wtorek, 18 grudnia 2012

Fak

Po całym wieczorze siedzenia nad stroną internetową dla znajomego o północy po malutkiej zmianie wszystko poszło się jechać.
Jest ciemno, zimno, pada deszcz i jutro muszę zaczynać od pieprzonego nowa.
Adekwatnie do ciemnej drogi bez końca, którą podążam z niedorobionym wordpress'em:



Dobrze, że nie mam żadnego zdjęcia adekwatnego do słów, które padły przed chwilą...