piątek, 19 kwietnia 2013

O Tromso jeszcze słów kilka

Kilka osób pytało, gdzie mieszkaliśmy.
Tutaj:


Link do wszelkich informacji znajdziecie tu, Bertil odpowie na wszelkie pytania i, jeśli tylko ma wolne łóżka, to Was przenocuje:) Nie jest to Sheraton, ale też cena jest jak najbardziej przystępna (w porównaniu nawet do zwykłych hoteli wokół). Świetne było to, że udało nam się załapać na pokój z aneksem kuchennym, więc mieliśmy w pełni dyspozycyjny kąt do robienia jedzenia. Ogólnodostępna kuchnia dla innych pokoi znajduje się na parterze.
Jeśli wypożyczacie samochód, to liczcie się z przymusem płacenia za parkingi. W centrum miasta (a tam właśnie jest chata) wszystkie parkingi są płatne, a mandaty na naszą kieszeń słone (płaciłem, więc wiem:)

Cała wyspa, na której leży Tromso, to jedna wielka góra. Pod nią jest system tuneli i dróg, które pod górą krzyżują się rondami. Lepiej za wczasu rzucić okiem na plan dróg, bo nawigacja pod skałami niewiele pomoże:)

W Tromso jest skocznia, nawet trzy skocznie. Widać je z daleka, a gdy podjedziecie pod próg tej największej, zobaczycie taki oto most łączący wyspę ze stałym lądem:



Oprócz mostu na kontynent prowadzi jeszcze (a jakże!) tunel pod morzem :)

Po lewej za mostem widać Katedrę Polarną, której kształt przypomina górę lodową.




Wnętrze jest bardzo skromne, surowe i modernistyczne, a że czasu było ciągle mało, nie robiłem zdjęć:P Z resztą dosyć ciekawa bryła zewnętrzna, z bliska nieco rozczarowuje. Katedry u nas są zdecydowanie większe, a ta jest rozmiarów parafialnego w małej wiosce na Podbeskidziu;)

Pomimo, iż znajduje się na stałym lądzie, to chyba najbardziej charakterystyczny budynek miasta.



Natomiast całe centrum jest wypełnione zabytkowymi domami z drewna.



Drugim charakterystycznym budynkiem jest nowoczesna biblioteka.



A taki mieliśmy widok z okna:)



To będzie chyba koniec opowieście o wyprawie za koło podbiegunowe, pozostają niezapomniane wspomnienia zorzy i nieustające przekonanie, że jednak na klawiaturze umiem lepiej pisać, niż latarką w powietrzu:D




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz