sobota, 3 sierpnia 2013

Perfect na FRR

W niedzielę było tak gorąco i duszno, że w całym parku przez dzień pojawiło się mniej osób, niż na wykładzie o wpływie faz Księżyca na wzrost liczny zielonookich papug na Gwinei. Przez znaczną część dnia pod sceną była tylko garstka osób, a występującym zespołom Słońce świeciło prosto w oczy, nic przyjemnego. Dopiero gdy dzień chylił się ku końcowi, a promienie Słońca zaczęły zatrzymywać się na wysokich drzewach wokół Stadionu Śląskiego, było czym oddychać. Perfect zaczął koncert dopiero o 22-ej, więc wielu ludzi przyszło dopiero na ich występ. W sumie dobrze, że było już ciemno, światła sceniczne mogły w końcu pokazać swoją magię:)













piątek, 2 sierpnia 2013

Riders na FRR

Pozwólcie, że z wydarzeń na scenie drugiego dnia Festiwalu Ryśka, prócz gwiazdy wieczoru, pokażę Wam tylko jedną osobę. Jest nią wokalistka Riders:





i wierzcie mi na słowo, nie było nic więcej ciekawego do pokazania... Kto widział relacje na InSilesii, ten wie;)

czwartek, 1 sierpnia 2013

Dżem na FRR

Koniec pierwszego dnia XV Festiwalu im. Ryśka Riedla to występ Dżemu. Tak się poskładało, że jednego dnia wystąpiło i Cree, i Dżem. W niedzielę oba zespoły miały umówione koncerty w Mrągowie, na pikniku country.

















środa, 31 lipca 2013

Cree na FRR

TSA dało krótki, ale tak energetyczny koncert, że niestety Cree ze swoim zdecydowanie spokojniejszym repertuarem trochę zaburzyło ten wystrzał energii. 








wtorek, 30 lipca 2013

TSA na FRR - cz. 2

Drugi zestaw zdjęć z TSA na Festiwalu im. Ryśka Riedla:

Marek Piekarczyk:







kolejne 'oko w oko' do kolekcji:)


i na koniec Andrzej Nowak:












A zestaw nr 1 z TSA znajdziecie tutaj :)



poniedziałek, 29 lipca 2013

TSA na FRR - cz. 1

Kolejny, piętnasty już Festiwal im Ryśka Riedla za nami. Żar lał się z nieba, jak piwo z nalewaka w barze 'Alibi' na moim osiedlu. Na scenie, pod sceną, za sceną, w fosie i na całych Polach Marsowych wylano wiele litrów potu. Na szczęście w sobotę dało się jakoś przeżyć, lekki wiatr pozwalał posiedzieć w pełnym Słońcu przed sceną nieco dłużej. I tak to lepsze, niż ulewny deszcz, dwa lata temu lało jak z cebra...
W zasadzie pierwszego dnia wydarzyło się wszystko, co było najciekawsze. Byli główni bohaterowie, czyli Dżem i Cree, a na dodatek TSA. Jeszcze w pełnym Słońcu, bo przed 22gą grali kolejny koncert pod Bielskiem. Niestety spore opóźnienie nie pozwoliło kolejnym zespołom zagrać pełnych setów i organizatorzy musieli oczywiście nadganiać obcinając występy kapel. Nie ominęło to niestety również TSA. Na szczęście w tym przypadku nie liczy się ilość, a jakość. Było chyba tylko osiem piosenek...
Ciekawych zdjęć jest całkiem sporo, więc relację dzielę na dwie części:) Dzisiaj Marek Kapłon, Stefan Machel i Janusz Niekrasz.



Zorro:)











Na drugą część zapraszam tutaj!